Żywienie niosek to jeden z tych obszarów fermy, w których nawet niewielkie straty paszy lub nierównomierne podawanie mieszanki mogą z czasem wpływać na koszty i organizację pracy. Przy większej skali chowu ręczne uzupełnianie karmideł staje się mało praktyczne, dlatego coraz większe znaczenie ma dobrze zaplanowany ciąg od magazynowania paszy aż po jej podanie ptakom. Automatyzacja nie powinna jednak oznaczać przypadkowego doboru urządzeń. Liczy się spójność całego układu, dostosowanie go do typu budynku i możliwość utrzymania higieny.
Od silosu do karmidła, czyli jeden ciąg technologiczny
Podstawą sprawnego żywienia jest uporządkowany transport mieszanki. Pasza może być przechowywana w silosach, które pomagają chronić ją przed wilgocią i zanieczyszczeniami, a następnie przekazywana do wnętrza budynku za pomocą elementów paszociągu. W rozwiązaniach oferowanych przez Galloma wykorzystuje się między innymi spirale paszociągu, linie poprzeczne oraz linie wzdłużne. Ich zadaniem jest połączenie kolejnych etapów tak, aby pasza mogła trafiać z miejsca magazynowania do punktów karmienia bez konieczności ciągłego ręcznego przenoszenia.
Takie podejście ma znaczenie nie tylko dla wygody obsługi. Gdy transport, dozowanie i karmidła tworzą jeden układ, łatwiej zaplanować pracę fermy i ograniczać sytuacje, w których część linii jest zasilana nierównomiernie. System może być dopasowany do rodzaju podawanej paszy, wielkości stada oraz warunków konkretnego obiektu. Dzięki temu automatyzacja staje się elementem organizacji produkcji, a nie tylko dodatkiem do wyposażenia.
Dlaczego precyzja podawania paszy ma znaczenie
W chowie niosek istotne jest, aby ptaki miały stabilny dostęp do pożywienia, a sama pasza była podawana w sposób ograniczający rozsypywanie. Konstrukcja karmideł i sposób ich rozmieszczenia wpływają więc zarówno na dostępność mieszanki, jak i na porządek wokół linii. Galloma wskazuje rozwiązania projektowane z myślą o ograniczaniu strat paszy, łatwym czyszczeniu i dopasowaniu do warunków hodowlanych. W praktyce oznacza to, że przy wyborze wyposażenia warto patrzeć nie tylko na samą wydajność transportu, ale również na to, co dzieje się w miejscu pobierania paszy przez ptaki.
Znaczenie ma też sposób prowadzenia chowu. W ofercie firmy znajdują się rozwiązania dostosowane do chowu ściółkowego i klatkowego. To ważne, ponieważ układ budynku, dostępna przestrzeń i sposób poruszania się stada wpływają na rozmieszczenie linii oraz dobór karmideł. Dobrze zaprojektowany system powinien współpracować z istniejącą organizacją fermy, a nie wymuszać niepotrzebne komplikacje.
Automatyzacja powinna odpowiadać warunkom fermy
Nie każda ferma potrzebuje identycznego układu. Inaczej planuje się wyposażenie małego gospodarstwa, a inaczej dużego obiektu o intensywnej produkcji. Z tego względu systemy paszowe dla drobiu warto rozpatrywać jako zestaw współpracujących elementów, które można dopasować do wielkości stada, rodzaju paszy i sposobu prowadzenia chowu. Taka perspektywa pomaga uniknąć sytuacji, w której pojedyncze urządzenia działają poprawnie, ale cały proces podawania paszy pozostaje niespójny.
Przy projektowaniu trzeba uwzględnić również obsługę codzienną. Elementy, do których trudno dotrzeć podczas czyszczenia lub kontroli, mogą zwiększać nakład pracy. Z kolei stabilne mocowanie, odpowiednie prowadzenie linii i możliwość dostosowania ustawień do warunków obiektu pomagają utrzymać przewidywalny rytm karmienia. Automatyzacja jest najbardziej użyteczna wtedy, gdy upraszcza rutynowe czynności i jednocześnie pozwala zachować kontrolę nad procesem.
Rozwiązania dla niosek od określonego etapu chowu
W ofercie Galloma znajduje się także automatyczne karmidło LaiCa przeznaczone dla kur niosek konsumpcyjnych od 18. tygodnia życia. Zastosowano w nim owalny kształt misy, który ma sprzyjać lepszemu wykorzystaniu przestrzeni w kurniku. W praktyce może to mieć znaczenie tam, gdzie układ wyposażenia powinien pozostawiać ptakom możliwie dużo miejsca na swobodny ruch, a jednocześnie zapewniać dostęp do paszy wzdłuż linii karmienia.
To dobry przykład pokazujący, że przy wyborze wyposażenia warto patrzeć na konkretną grupę ptaków i etap produkcji. Inne wymagania mogą dotyczyć brojlerów, stad rodzicielskich czy indyków, dlatego system przeznaczony dla niosek powinien być oceniany właśnie przez pryzmat ich potrzeb oraz organizacji produkcji jaj. Uniwersalność całej instalacji nie oznacza, że każdy jej element musi być taki sam dla wszystkich gatunków.
Higiena i ograniczanie strat jako część eksploatacji
Sprawne karmienie nie kończy się na dostarczeniu mieszanki do karmidła. Ważne jest również to, w jakich warunkach pasza jest przechowywana i czy poszczególne elementy układu można regularnie kontrolować. Silosy mają chronić zawartość przed wilgocią i zanieczyszczeniami, natomiast karmidła powinny umożliwiać łatwe czyszczenie. Z punktu widzenia codziennej eksploatacji oznacza to mniejsze ryzyko gromadzenia resztek w trudno dostępnych miejscach i łatwiejsze utrzymanie porządku.
Ograniczanie strat ma także wymiar ekonomiczny. Każda porcja paszy, która nie trafia do ptaków, jest kosztem, dlatego konstrukcja linii i karmideł powinna wspierać możliwie precyzyjne podawanie mieszanki. Nie chodzi przy tym o jeden parametr urządzenia, lecz o współpracę magazynowania, transportu, dozowania i punktu pobierania paszy. Dopiero taki całościowy układ daje podstawę do stabilnego procesu żywienia.
Projektowanie systemu jako element organizacji produkcji
Przed wdrożeniem automatycznego karmienia warto przeanalizować przebieg linii, lokalizację silosów, sposób transportu mieszanki oraz miejsca, w których ptaki będą pobierały paszę. Galloma deklaruje projektowanie i instalowanie wyposażenia ferm drobiu, a także wykorzystanie oprogramowania do projektowania wyposażenia budynków inwentarskich. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy system trzeba wkomponować w istniejący obiekt lub połączyć z innymi elementami wyposażenia fermy.
Dobrze zaplanowany układ żywienia powinien przede wszystkim porządkować proces. Pasza ma być odpowiednio magazynowana, sprawnie transportowana i podawana w punktach dostępnych dla stada. Jeśli te etapy są ze sobą logicznie połączone, automatyzacja może zmniejszyć udział pracy ręcznej, ułatwić codzienną obsługę i ograniczać niepotrzebne straty. W fermie niosek właśnie taka spójność całego ciągu technologicznego jest jednym z kluczowych warunków sprawnego żywienia.
Dodaj komentarz